Odrobinę się w moim życiu pozmieniało. W sumie moje życie przewróciło się do góry nogami, ale na duży plus. No ale dobra, wszystko po kolei.
W ostatnim czasie pisałam egzaminy gimnazjalne. W sumie nie jest źle, ale wiem, że mogłam napisać to lepiej, gdybym tylko trochę się pouczyła. Chyba najbardziej jestem zadowolona z części przyrodniczej. Zaskakująco dobrze mi poszło. A co z resztą? Okaże się jak dostaniemy wyniki.
Tydzień temu, w sobotę, byłam na osiemnastce chłopaka przyjaciółki. W sumie dzień przed imprezą myślałam, że się na niej nie pojawię ze względu na rodziców. Ale wszystko tak się potoczyło, że jednak tam zawitałam. Chociaż że na początku nie zapowiadało się na fajną imprezę, to później wszystko uległo diametralnej zmianie. W tym dniu robiłam kilka rzeczy po raz pierwszy. Pierwszy kieliszek wódki - pierwszy i ostatni... Pierwsza impreza bez kontroli rodziców lub kogoś z rodziny typu brat/siostra... Pierwszy pocałunek - zapamiętam go do końca życia!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz